wtorek, 5 sierpnia 2014



Wciąż kilka sesji z mebelkami spod naszych rąk czeka na obrobienie i zaprezentowanie Wam.
Całkiem sporo tego i folder "do obrobienia" rośnie. Rosną też jak szalone ogórki i fasolka, dojrzewają pomidory, cukinie nabrzmiewają do niebotycznych rozmiarów, więc jest mnóstwo niemebelkowych zadań, które nie chcą czekać :) Z resztą każdy kto ma warzywnik i ogród, świetnie nas rozumie :)
Dziś prezentujemy szafkę łazienkową, którą stworzyliśmy dla naszych sąsiadów i którą możecie już w docelowym miejscu z kamiennym blatem obejrzeć tu klik.
  Bardzo mi zależało, by złote elementy nie straszyły blichtrem ale były zbliżone do starych pozłacanych ram obrazów spatynowanych czasem i brudem. 
Cieszę się, że nam się udało taki efekt osiągnąć stosunkowo prostą metodą. Na pomalowane złotym akrylem elementy nanieśliśmy złotą farbę do metalu z efektem młotkowym i następnego dnia, gdy farba jeszcze się delikatnie kleiła, nanieśliśmy brązowy wosk. Proste i efektowne :)







Dawno temu popełniliśmy też takie oto lustro. Szyldzik zrobiony z kawałka blachy od pasa transmisyjnego, na którym to Miły Mąż ręcznie wykaligrafował literki.


 




6 komentarzy:

  1. Wow, nareszcie.
    Macie złote ręce. Wszystko, co spod tych rąk wychodzi, naznaczone jest pięknem.
    Dziękujemy, cudownie, że WAS mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież wiesz, że my, a zwłaszcza ja (po długich latach samotnego bytowania in the middle of nowhere) cieszymy się z Takiego sąsiedztwa :)

      Usuń
  2. Dzień dobry, zajrzałam tu po raz pierwszy:)
    Przepiękny mebel. Szukam inspiracji do mojej jadalni i "salonu" i podoba mi się ten efekt i kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszymy się, że inspirujemy i zapraszamy do zaglądania do nas :)

      Usuń
  3. Fantastyczna komoda!Wyszła niesamowicie designersko a jednocześnie stylowo i swojsko.Bosko.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Posyłam / sorry :> / duuuuuużo zazdrości :) Jesteście przezdolni i w ogóle :) Samych dobrych dni życzę! aa / anonim anonimowy :> /

    OdpowiedzUsuń